Hokus-Pokus, Czary-Mary – to nie jest byle świeca. To rytuał zapachu i spokoju, zaklęty w słoiku.
Szałwia – jej aromat oczyszcza przestrzeń, głowę i emocje. Uspokaja, gdy świat robi się zbyt głośny, a ludzie zbyt… ludzcy. Pomaga odgonić złą energię (i złe myśli o tym, żeby komuś jednak nie przyjebać).
To świeca jest dla pozytywnych czarownic i magów codzienności – tych, którzy mają moc, ale używają jej z klasą. Kiedy więc czujesz, że zaraz eksplodujesz – zapal tę świecę. Niech szałwia zrobi swoje.
Oddychaj. Uśmiechnij się, choć wiem… przed byciem sobą, powstrzymuje Cię kodeks karny (no mam tak samo).
Co sprawia, że świeca jest wyjątkowa?








